niedziela, 27 marca 2016

urodzinki

 "zabawa w poszukiwanie tajemniczego pudełka"
   Pewnego, majowego dnia  rodzina Kowalskich wstała wcześniej niż zwykle, oprócz jednej osoby, małej Hani. Tylko ona mogła tego dnia odpocząć, ponieważ obchodziła swoje siódme urodziny.
Rodzina szykowała dla niej przyjęcie, na które zaprosiła jej koleżanki.
  Dziewczynka wstała o godzinie 10:30. Bliscy złożyli jej życzenia i poinformowali o imprezie, która miała rozpocząć się o 12:00. Hania zdążyła zjeść śniadanie i przebrać się, nim przyszli pierwsi goście. Po przybyciu wszystkich odbyło się zdmuchiwanie świeczek z tortu oraz rozpakowywanie prezentów.
  Następnie rodzice jubilatki zaprosili dzieci do zabawy, która polegała na odnalezieniu "tajemniczego pudełka". Przez dłuższy czas nikt się nie odezwał, aż nagle Natalka wykrzyknęła.
- Mam, znalazłam!- krzyczała dziewczynka.
  Po kilku chwilach wszyscy byli już przy niej. Dzieci otworzyły pudełko gdzie znajdowały się ciastka z napisem: Gratulacje! 
  Było  późno, dlatego goście już się rozeszli. Mama Hani przyszła do pokoju córki z pudełkiem, które wcześniej dzieci odnalazły.
- Po co mamo przyniosłaś to pudełko?- spytała Hania.
- Otwórz je.- oznajmiła.
  Dziewczynka otworzyła i  zobaczyła tam pamiątki.
-Jak mogłam tego nie zauważyć.-powiedziała. Skąd masz te rzeczy?
- To są pamiątki przekazywane z pokolenia na pokolenie.- odpowiedziała
 - Tak cenne rzeczy schowałaś w pudełku z ciastkami?-zapytała mamę.
- W naszej rodzinie zawsze tak były przekazywane te pamiątki, czyli przez zabawę w poszukiwanie "tajemniczego pudełka"- odpowiedziała.
   Mama chciała córce opowiedzieć więcej, ale dziewczynka usnęła po dniu pełnym wrażeń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz